Opowiadanie Klaudii Sawickiej
Ciemność, chłód, głód i ten ruch na ulicach. W tej Polsce ludzie przemieszczają się z kąta w kąt jak małe mrówki, które czegoś się boją. Nic dziwnego, przy takich warunkach jakie tam są. Bieda, wszyscy tracą prace i swe domy. Samochody pędzące 60 km na godzinę, nie trudno o wypadek! Sygnalizatory świetlne zmieniające się z zielonego w żółty, z żółtego w czerwony, z czerwonego w żółty, z żółtego w zielony i tak w kółko w nieskończoność. Gdyby świat był tak cudowny jak opisują w książkach nie było by tego wszystkiego. Praktycznie każdy człowiek jest biedny w Polsce, ale nikt na to nie zwraca uwagi!
Więcej…